Na liście kosmetycznych niezbędników w okresie Karnawału bezapelacyjnie powinien znaleźć się kosmetyk marki Benefit, noszący wymowną nazwę "Watt's up".
Jest to dwustronny rozświetlacz w sztyfcie, niezastąpiony w okresie Karnawału, a do tego bardzo wygodny - można go użyć pod, jak i na makijaż dzięki aplikatorowi w postaci gąbki. Prawdziwe cudo!
Rozświetlacz "Watt's Up" Marki Benefit jest tzw. kosmetykiem kameleonem. Jeśli potrzebujemy dyskretnego efektu rozświetlenia - trzeba nałożyć go na kości policzkowe, rozetrzeć i na to nałożyć podkład (jak mówi producent jest to 25 Watt look). Aby uzyskać nieco mocniejszy efekt (50 Watt look) rozświetlacz należy nanieść na podkład w okolice kości policzkowych i na grzbiet nosa, rozcierając palcem. Gdy potrzebny jest efekt wieczorowy (75 Watt look), należy nanieść i rozetrzeć rozświetlacz na całej linii włosów, kościach policzkowych oraz na grzbiet nosa. Dla prawdziwego efektu glam nałóż go również na kości brwiowe oraz tuż nad górną wargą.
Do kupienia w perfumeriach Sephora.











